W maju stołeczny port odprawił ponad 2,22 mln podróżnych. Rosnącym potokom podróżnych towarzyszy start kluczowych modernizacji, w tym wdrożenie najnowocześniejszych skanerów bezpieczeństwa.
Przy obecnym natężeniu ruchu pasażerskiego przestajemy już zauważać różnice między sezonem letnim, a zimowym. Dlatego wszelkie konieczne zmiany wprowadzamy jak najszybciej, bez zbędnej zwłoki. Sytuacja operacyjna tego wymaga – w niedzielę czerwcowego długiego weekendu po raz pierwszy w historii portu odprawiliśmy ponad 90.000 pasażerów w ciągu jednej doby.
mówi Łukasz Chaberski, Prezes Zarządu Polskich Portów Lotniczych S.A.
Kolejny etap modernizacji – wymiana skanerów
Na początku maja rozpoczęliśmy skomplikowaną wymianę skanerów kontroli bezpieczeństwa na najnowocześniejsze urządzenia w technologii C3. Zdajemy sobie sprawę z obecnych utrudnień w tej strefie i dokładamy wszelkich starań, aby zminimalizować te uciążliwości. Jednakże już na przełomie czerwca i lipca oddamy do użytku pierwsze nowe maszyny, które z racji ogromnych gabarytów nazywamy roboczo „Smoczycami”. Przyniosą one natychmiastową ulgę i przyspieszą odprawę, ponieważ pasażerowie nie będą musieli wyciągać z bagażu żadnej dużej elektroniki. Z kolei decyzję o podniesieniu limitu płynów podejmiemy niezwłocznie, gdy będzie taka możliwość.
dodaje Łukasz Chaberski
Bardzo nas cieszy ten rozwój, ponieważ jest to doskonały prognostyk na przyszłość i potwierdza to sensowność inwestycji, w której bierzemy udział, czyli Port Polska. Jednocześnie już teraz musimy podejmować ogromne wysiłki wspólnie z naszymi partnerami – PAŻP, liniami lotniczymi, agentami obsługi naziemnej, aby zapewnić jak najwyższy standard obsługi przy zachowaniu najwyższego poziomu bezpieczeństwa.
podsumowuje Prezes Chaberski

